Tak gnije historia powojennej Polonii w Manchesterze. cz.2

Chyba już każdy słyszał o haniebnie porzuconych skarbach powojennej Polonii w byłym „Domu Kombatanta” w Manchesterze. Były różne opinie i zdania ale prawie wszyscy zgadzali się w jednym, że taka sytuacja nigdy więcej nie może się powtórzyć…

A więc jak to się skończyło?

Po wielkim zamieszaniu na portalach społecznościowych w cała sprawę włączył się Konsulat Generalny RP w Manchesterze oraz policja, pomijając oczywiście wszystkich „zatroskanych” liczących na swoje łupy. Sprawę załatwiono po cichu, kilka dni po całym zdarzeniu na stronie Konsulatu w Manchesterze pojawiła się informacja o „zabezpieczeniu” i przeniesieniu pamiątek w „bezpieczne” miejsce przez właścicielkę budynku w asyście policji. Budynek oddzielono prowizorycznym ogrodzeniem i załatwione, po sprawie…
A co? Gdzie? Jak i komu? To kogo by to obchodziło, prawda??

Reakcja ze strony Konsulatu była szybka i wzorowa ale bardzo zdziwił mnie fakt że Konsulat w Manchesterze zaoferował pieniądze na renowacje pamiątek, ich transport oraz finansowanie ich „zabezpieczenia”. W tej decyzji ciężko mi się zgodzić z panem Konsulem ponieważ uważam że te pamiątki powinny być odebrane i przekazane odpowiednim instytucjom czy nawet rodzinom tych ludzi. Zamiast tego osoba która doprowadziła do ich zniszczenia może dostać pieniądze na ich naprawę… Praktycznie nie ponosząc żadnej odpowiedzialności ani finansowej, ani nawet moralnej.

Najbardziej dziwi mnie milczenie wielu osób, którzy jako pierwsi powinni wyrazić swój sprzeciw. Dla wielu z nich nakazuje to moralny obowiązek, chociażby z powodu pełnionej funkcji ale jednak wybrali milczenie.

Łatwe było bezpodstawne metkowanie młodych ludzi jako faszystów a kiedy trzeba stanąć w obronie wartości które ma się sobą reprezentować to najłatwiej nabrać wody w usta. Najwidoczniej największym zmartwieniem dla niektórych osób jest to kto staje z nimi do zdjęcia niż to, kto hańbi pamięć ludzi których ma się zaszczyt reprezentować.
No ale po co się wychylać?

Pojawiła się też teoria „wtargnięcia” do byłego Domu Kombatanta w Manchesterze, dobrze znana mi hejterka – Beta Replińska (Xenia Jacoby) napisała bardzo długi i agresywny tekst który wysyłała gdzie się tylko da. Oczywiście jak przystało na Beatę Replińską (Xenie Jacoby) nie zabrakło teorii spiskowych i insynuacji. Jednak najbardziej uderzył mnie fakt iż autorka tekstu mówi o „wtargnięciu” i „upokorzeniu” starej Polonii przez „angielskiego dresiarza”.

Beta Replińska (Xenia Jacoby) była tak uprzejma że nawet dała fotograficzne instrukcje z opisem jak „wtargnąć” do budynku i zapewne było to w trosce o przyszłych „zwiedzających”… Chociaż z drugiej strony ciężko nie zadać pytania skąd te szczegółowe informacje o tym jak dostać się do budynku ogrodzonego wielkim murem? Myślę że napewno posiada takie informacje osoba która tam „wtargnęła” ale jak widać posiada tą wiedzę także Beata Replińska (Xenia Jacoby). Zastanawia także fakt publikowania tego samego tekstu na wielu portalach informacyjnych z wielkim hasłem „Upokorzył starą Polonię”, czyżby ktoś próbował coś ugrać na „sensacji” czy faktycznie upokorzyć starą Polonie?

Pamiętajmy że to już nie jest „Dom Kombatanta” a prywatny budynek, prawdopodobnie celowo doprowadzony do ruiny w którym KIEDYŚ znajdował się „Dom Kombatanta” , tak więc sprawa „wtargnięcia” jest w kwestii właściciela a nie starej Polonii. Tak, ten młody Anglik złamał prawo ale od tego jest policja a nie Xenia Jacoby , choć zapewne nie chodzi o „wtargnięcie” a o fakty które poznaliśmy. Gdyby ten młody człowiek nigdy tam nie wszedł to nigdy byśmy nie poznali prawdy a sztandary naszych weteranów gniły by dalej w ruinach walącego się budynku, chyba że właśnie o to chodzi autorce…

Prawdy o tym dlaczego taki haniebny los spotkał pamięć powojennej Polonii w Manchesterze zapewne nigdy nie poznamy. Możemy jedynie wyciągnąć z tego lekcje i zrobić co w naszej mocy by taka historia nigdy więcej się nie powtórzyła.

Tak szczerze muszę przyznać że cała ta sprawa dotknęła mnie bardzo osobiście, ponieważ ludzie którzy są za to odpowiedzialni wielokrotnie zarzucali mi że chcę ukraść „chwałę” ich rodzicom. Dla mnie cała ta sprawa udowodniła hipokryzje i pychę wielu ludzi, którzy wielokrotnie próbowali mi ubliżyć i wystawić mi fałszywa opinie. Podczas gdy ja przez ostatnie lata pracuje społecznie, za darmo dbając o Polskie miejsca pamięci. Organizując akcje informacyjne i społeczne, przez prawie dwa lata remontując za darmo nowe Polskie centrum w Manchesterze i to z ich strony spotkała mnie za to najwieksza krytyka i nienawiść… Oni zaś przez te wszystkie lata ukrywali prawdę i pozwalali by gniło to co dla wielu Polaków jest świętością i jeszcze mają czelność decydować kto jest patriota i Polakiem a kto nie.

Pomimo iż nie mam z tym nic wspólnego to chyba doczekałem się szczypty sprawiedliwości od losu, chociaż wystarczyłoby zwykłe przepraszam.

Nawet TVP Polonia zwróciła uwagę na haniebne potraktowanie pamięci BOHATERÓW powojennej Polonii w Manchesterze ale nie jest to jedyna telewizja i już dziś mogę powiedzieć że reportaży będzie więcej.
Brytyjska prasa nie zostawiła suchej nitki na Polonii, byliśmy dla niej dobra pożywką – niestety.

TVP Polonia „Magazyn z wysp” 19.01.2021

Czy dalsze spory, pomówienia i złośliwości maja jakikolwiek sens?…Nawet gdy na naszych oczach gnije pamięć o tych co poświęcili dla nas najwiecej?
Czy opinia własnego grona jest ważniejsza od tego co właściwe? Czy ważne jest co powiedzą o nas inni? Co jest ważniejsze?, czy to by nie mówili o nas źle, czy może to by „zachować się jak trzeba”?
Jedno zdjęcie nie opowiada całej historii i bardzo łatwo dopisać do niego tysiące innych , podobnie jest w tym przypadku.

Ocenią nas za 5,10 może za 20 lat albo i za więcej ale nie będą oceniać po plotkach i kłamstwach bo one ucichną a będą nas oceniać po tym co zostawimy po sobie.

Tego właśnie nauczyła mnie ta cała sytuacja, do czego doprowadzają podziały… 

Myśle że coś zostało udowodnione i niech to da do myślenia dla wielu.

Cz.1
https://karolkamilperuta.com/2021/01/04/tak-gnije-historia-powojennej-polonii-w-manchesterze/?fbclid=IwAR06kXpW4jmVuAfOeVlgl90YNusf7EFLIDWl-TOAJi2Vts6UJIPwztPNe8s

Znajdź mnie na:

Web

https://www.karolkamilperuta.com

Facebook 

https://m.facebook.com/KarolKamilPerutaMikroblog/

Youtube

https://www.youtube.com/channel/UC9VnOiE1QmcGEqwofhuLxlg

Twitter 

Instagram

https://instagram.com/karol_kamil_peruta_mikroblog…

Tumblr

https://karol-kamil-peruta-mikroblog.tumblr.com

#karolkamilperuta

Jedna myśl na temat “Tak gnije historia powojennej Polonii w Manchesterze. cz.2

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: