30.10.2021 ZAPAL ZNICZ BOHATEROM – MANCHESTER

Jest w Manchesterze miejsce smutne, porzucone i zapomniane, miejsce niechciane… Miejsce które już dawno temu zostało wymazane z polonijnej mapy Wielkiej Brytanii. Miejsce w którym wszystko się zaczęło, miejsce początku i w pewnym rodzaju końca powojennej Polonii w Manchesterze. 

Tym miejscem jest cmentarz St.Joseph’s Moston na którym spoczywają Polscy Weterani a w większości w porzuconych i zapomnianych grobach. 

Od 2015 co roku rozświetla te miejsce setki biało-czerwonych zniczy, czyżby ktoś pamiętał? Tak, my pamiętamy! Ponieważ przysięgaliśmy pamiętać…

30 października ten skrawek zapomnianej Polskiej ziemi w Manchesterze, w której spoczywają bohaterowie Rzeczypospolitej rozświetliło 1000 biało-czerwonych zniczy, które zostały zapalone wspólnie z naszymi rodakami. 

Nie było nas wielu z Manchesteru ale przyjechało wielu rodaków z różnych miast w Wielkiej Brytanii, odpowiadając na moje wołanie o pamięć.

Choć organizuje wspólne zapalenie zniczy na tych porzuconych Polskich grobach już piąty rok ( pomijając pandemie COVID-19) to w tym roku było naprawdę wyjątkowo.

Kiedy straciłem nadzieje że w tym roku uda się sprowadzić znicze z Polski, wtedy nagle dostałem wiadomość od pana Grzegorza Serafin że właśnie jedzie do mnie z tysiącem zniczy. 

Pan Grzegorz zaskoczył mnie już dużo wcześniej umieszczając moje logo na tle szarżującej Husarii, namalowanej na firmowej ciężarówce pana Grzegorza.

Muszę to przyznać i powiedzieć głośno, że gdyby nie pan Grzegorz to w tym roku raczej by nie było wspólnego zapalenia zniczy. Transport który miałem obiecany zawiódł i musiałem wycofać zamówienie. Wspomniałem o tym dla pana Grzegorza a kilka dni później wielka ciężarówka z namalowana szarzejącą Husarią zawitała pod mój dom, ku wielkiemu zdziwieniu moich sąsiadów… (Myśleli że widzieli już wszystko ale zawsze umiem ich zaskoczyć). Na przyczepie ciężarówki znajdowało się 1000 zniczy, które na własny koszt zakupił i sprowadził do Manchesteru pan Grzegorz Serafin, specjalnie na tą okazję.

Na dwa dni przed wspólnym zapaleniem zniczy zorganizowaliśmy spontaniczne dwudniowe sprzątanie tych porzuconych i zapomnianych grobów. Pomimo iż zajmuje się tym cmentarzem od wielu lat to dopiero teraz odkryliśmy dwa groby całkowicie ukryte pod gruba warstwą błota. Chociaż gdyby nie błoto i gdybym się na nim nie poślizgnął to jeszcze długo bym nie wiedział o istnieniu tych grobów. Zagadka jest kim byli ale to kwestia dni i poznam odpowiedź. Będę chciał zorganizować dla nich odpowiednie tabliczki i odpowiednio oznaczyć ich groby ale wszystko w swoim czasie.

Podczas zapalenia zniczy odbyły się modlitwy różańcowe za spoczywających tu zmarłych, modlitwę poprowadził Probosz Polskiej Parafii w Manchesterze Ks. Karol. Nawet nie wiedziałem że Księża z Polskiej Parafii bedą organizować w tym roku krótka procesje i modlitwy, było to dla mnie wielkim zaskoczeniem, radością a jeszcze większą przyjemnością uczestniczyć w modlitwie różańcowej przy grobach Bohaterów. Sam fakt obecności Ks. Karola, choć w całkowicie inny celu został bardzo ciepło odebrany przez wszystkich zebranych. Wszyscy którzy dzień wcześniej byli ubrudzeni w błocie, zmarznięci i przemoczeni od deszczu sprzątając te zapomniane groby, poczuli się docenieni a ich praca nabrała jeszcze większego sensu. Zwłaszcza po słowach wdzięczności Ks. Proboszcza pod adresem wszystkich którzy opiekują się tym miejscem i walczą o pamięć spoczywających tu Polaków. 

Modlitwy i procesja były zorganizowane przez Polska Parafie w Manchesterze i nie były częścią naszego spotkania ale były czymś wyjątkowy i mile widzianym przez wszystkich. 

Reklamy

Niestety nikt z przedstawicieli Polskiego Konsulatu w Manchesterze nie znalazł chwili ani chęci by swoją krótką obecnością docenić długoletnia i ciężka prace wielu rodaków, czy chociażby po to by oddać cześć spoczywającym tu Bohaterom. Nikt nie przyszedł by pochylić sztandar nad grobami naszych weteranów, przykre…

Nie było nas wielu ale byli z nami ludzie którzy pamietają i wiedzą ile ta pamięć znaczy. Dobrych słów i wyrazów wsparcia było ponad miarę. Było wielu czytelników mojego bloga którzy śledzą moje działania od bardzo dawna a wszyscy obecni chcieli wesprzeć prace na tym cmentarzu i oferowali swoje wsparcie.

To był wyjątkowy dzień i miałem zaszczyt spotkać wielu rodaków o wielkim sercu. Spędziłem miło czas wsród ludzi życzliwych i szczerych, był to dla mnie wielki zaszczyt być tam z każdym z was i wspólnie upamiętnić Polskich Bohaterów.

Wierze że w następnym roku zobaczymy się znowu ale tym razem będziemy szykować coś znacznie większego i już działamy w tym kierunku.

W nocy wróciłem na cmentarz w celu zrobienia kilku zdjęć i filmów a widok jaki zastałem odbierał mi dech w piersiach. Było to morze biało-czeronych światełek w samym środku kompletnej ciemności. Stałem przez chwile wpatrzony w światło tysiąca zniczy a w myślach dziękowałem każdemu z was. Brytyjczycy przechodzący ulica obok cmentarza przeskakiwali przez ogrodzenie by podejść bliżej i zobaczyć co to za światełka, oczywiście robili przy tym dziesiątki zdjęć. Będąc tam przez 30 minut filmowania i robienia zdjęć, opowiedziałem o tradycji Wszystkich Świętych dla 14 brytyjskich rodzin. Mamy piękną tradycje…

Reklamy



Robię wiele rzeczy a moje działania nie ograniczają się jedynie do tego miejsca i tego typu prac ale jednak jest to miejsce szczególne i zasługuje na odpowiednie upamiętnienie i poszanowanie. Może kiedyś zrozumieją to ludzie którzy dzisiaj świadomie lub nie ale segregują Polaków na obczyźnie…


Reklamy



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: